Pozdrowienia z Polski z Łodzi.Bylismy z żona w 2007 r w lipcu.Było wspaniale.Spalilismy sie nad jeziorem Lipowskaja Mara.Jestesmy pod wrażeniem.Piekna okolica oraz wspaniali ludzie.Gospodarze cudowni i goscini oaz bardzo serdeczni.Mimo ślubu syna i przygotowania do tego wydarzenia byli bardzo serdeczni